Kiedy stosować nawozy wieloskładnikowe?

Od nawożenia makroskładnikami w ogromnym stopniu zależą uzyskiwane plony. Nie mniej istotny jest także odpowiedni termin ich stosowania, który może pozytywnie wpłynąć na wykorzystanie składników pokarmowych przez rośliny.

W dobie rosnących cen nawozów sztucznych warto pochylić się nad tematem efektywnego nimi gospodarowania. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest dobór właściwego terminu rozsiewu nawozów wieloskładnikowych.

Nawozy wieloskładnikowe – kiedy stosować?

Jednoznacznej odpowiedzi na postawione powyżej pytanie niestety nie ma, gdyż pod uwagę należy wziąć kilka czynników takich jak chociażby technologia uprawy gleby, rodzaj gleb, na których gospodarujemy, czy warunki pogodowe.

Dopiero po dokładnym przeanalizowania powyższych czynników możemy zbudować strategię racjonalnego nawożenia, która najbardziej sprawdzi się w naszej konkretnej sytuacji.

Aplikacja nawozów – głębiej, znaczy lepiej

Co do zasady panuje przekonanie, iż nawozy makroskładnikowe powinny być aplikowane sporo głębiej, aniżeli nasiona. Taka praktyka dodatkowo stymuluje rośliny do wytwarzania rozbudowanego systemu korzeniowego, który poszukując składników penetruje ziemię w głąb.

Na zasadzie kontrastu łatwo wyobrazić sobie sytuację, gdzie nawóz zlokalizowany w pobliżu nasion „rozleniwia” roślinę i ogranicza rozwój korzeni. Takie zjawisko będzie szczególnie odczuwalne w sytuacji deficytu opadów, gdyż rośliny dysponujące płytszym systemem korzeniowym dużo szybciej odczują niedobory wody i w efekcie bardziej zredukują plony.

Termin nawożenia, a warunki glebowe

Na glebach lekkich, przepuszczalnych, z tendencją do wypłukiwania składników nawożenie dobrze jest zastosować niedługo przed siewem. Czasami spotyka się wówczas dzielenie dawki nawozowej, gdzie np. 50 proc. dawki stosuje się przed siewem, a kolejne 50 proc. np. wczesną wiosną. W takiej sytuacji ryzyko wymywania składników jest zdecydowanie ograniczone.

Całkowicie odmienna sytuacja ma miejsce na glebach zwięzłych, ciężkich. W takich warunkach warto przeprowadzić nawożenie sporo wcześniej, po to, aby w momencie siewu nawóz był dokładnie rozmieszany z glebą oraz dostępny dla roślin.

Wpływ technologii uprawy na termin wysiewu nawozów

Obecnie w rolnictwie obserwujemy równoległy rozwój kilku technologii uprawy oraz siewu i w związku z tym, każdy wariant wymaga innego podejścia do aplikacji nawozów wieloskładnikowych.

W Polsce prym wciąż wiedzie uprawa płużna, gdzie podstawowym narzędziem przygotowującym glebę do siewu jest pług. W takiej sytuacji najczęściej nawozy makroskładnikowe stosuje się przed orką, aby zabieg ten przemieścił nawóz w głąb gleby – to szczególnie ważne na ziemiach zwięzłych, gdzie zjawisko wymywania składników pokarmowych jest mocno ograniczone.

W przypadku uprawy bezorkowej całopowierzchniowej nawozy z powodzeniem można zastosować przed przeprowadzeniem uprawy głębokiej. Wówczas gruber, lub inne tego typu narzędzie pozwoli na wymieszanie nawozów z glebą na całej głębokości roboczej. Szczególnie na glebach ciężkich spotyka się także stosowanie nawozów tuż po zbiorze rośliny poprzedzającej. Następnie w toku kolejnych uprawek składniki pokarmowe zawarte w nawozie zostaną równomiernie przemieszane z glebą.

Na rynku znajdziemy także sporą ilość siewników wyposażonych w system podsiewu nawozu. Takie konstrukcje najczęściej umożliwiają aplikację nawozu kilka cm poniżej nasion. Takie rozwiązanie jest idealne pod względem kierunku rozwoju systemu korzeniowego, jak również zwiększa efektywność nawożenia.

Istotną rolę w zapewnieniu satysfakcjonujących plonów odgrywają optymalnie dobrane nawozy wieloskładnikowe. Właśnie takie produkty w swojej ofercie posiadają Zakłady Chemiczne „Siarkopol” z siedzibą w Tarnobrzegu. Rozbudowana linia produktowa nawozów makroskładnikowych Tarnogran pozwala na dobranie odpowiedniego nawozu do uprawianej przez nas rośliny.

Wdrożył: Paweł Heczko © 2021. All rights reserved.