Tegoroczny sezon w kontekście upraw rzepaku jest specyficzny i z wielu powodów trudny dla plantatorów. Czy zatem rośliny rzepaku są w tarapatach?

Opóźnione terminy siewów, lokalnie bardzo intensywne opady deszczu, utrudnione wschody, duża presja szkodników… W tym roku rzepak zdecydowanie ma pod górkę. Co powinniśmy zrobić w kolejnych latach, aby roślinie tej ułatwić początkowy rozwój?

Prawidłowy pokrój rośliny

Specjaliści są zgodni, mówiąc że aby rzepak wszedł w okres spoczynku zimowego w optymalnym etapie rozwoju, powinien wykształcić 8-10 liści, co w tym roku może być szczególnie trudne ze względu na siewy odbywające się nawet do połowy września.

Równie istotna jest gruba i nisko osadzona szyjka korzeniowa. Te elementy w dużym stopniu podnoszą mrozoodporność rzepaku i zwiększają szanse na jego bezpieczne przezimowanie.

Pamiętajmy również, że bardzo ważne jest, aby rzepak nie wykazywał objawów niedoborów poszczególnych składników, gdyż zmniejszają one szanse roślin na wyjście z zimy obronną ręką.

Na korzystne przezimowanie roślin wpływ ma także odpowiednia technologia siewu. Dla przykładu siew w technologii strip-till umieszcza nasiona w kilkucentymetrowych bruzdkach, przez co nawet przy małej ilości śniegu jest on chroniony od wiatru, czy mrozu. Nowoczesne siewniki wyposażone w kółka dociskowe również dają możliwość wysiewu roślin w podłużnych zagłębieniach, które w przypadku mroźnej zimy mogą okazać się bardzo przydatne.

Zadbaj o korzeń

Korzeń rzepaku już jesienią może osiągnąć długość powyżej pół metra. Oczywiście aby tak się stało, spełnione muszą być następujące warunki: po pierwsze gleba musi być na tyle rozluźniona, aby korzeń bez problemu mógł ją penetrować, a po drugie na tej głębokości muszą znaleźć się składniki odżywcze, w kierunku których rozwijać się będzie system korzeniowy.

Dlatego tak ważna jest głęboka uprawa przed siewem rzepaku. Możemy być niemal pewnie, że jeśli co roku wykonujemy uprawę (orkę, lub gruberowanie) na tę samą głębokość np. 25 cm, to tuż poniżej tej głębokości gleba jest zasklepiona i nie oferuje dogodnych warunków do wzrostu korzeni.

W celu przerwania podeszwy płużnej najczęściej stosuje się głębosz, który pozwala na pracą na głębokości nawet 50 cm. Jego stosowanie wiąże się jednak z dużymi kosztami, stąd zaleca się aby tak głęboką uprawę wykonywać raz na 4-5 lat.

Coraz większą popularność zyskuje także nawożenie wgłębne, a więc takie, które dostarcza nawóz znacznie poniżej wierzchniej warstwy gleby. Dobrym rozwiązaniem jest również stosowanie nawozów przed głęboką uprawą, przez co zostaną one zmieszane z całą uprawianą warstwą gleby.

Zasadnym wydaje się zatem być pytanie, jaki nawóz powinniśmy stosować, aby zaspokoić wymagania pokarmowe rzepaku. Świetnym rozwiązaniem będą nawozy dedykowane tej roślinie, jak np. Tarnogran R z Borem, wytwarzany przez Zakłady Chemiczne Siarkopol w Tarnobrzegu.

Zawiera on w swoim składnie trzy podstawowe pierwiastki: azot, fosfor i potas, ale także wapń, magnez, siarkę oraz bor, który jest szczególnie ważny w uprawie rzepaku. Producent zaleca jego stosowanie w dawce od 200 do 700 kg/ha w zależności od zasobności gleby w składnik odżywcze.

Wdrożył: Paweł Heczko © 2021. All rights reserved.